Miłośnicy ptaków, nie przepadają za Twoją nową zdobyczą. Dlatego też masz okazję się na nich troszkę zemścić. Używając myszki, kieruj się w stronę ornitologa, by go zabrudzić ptasimi odchodami.
Kolejna część ciekawej gry. Zadaniem gracza jest obdarowanie jednakową miłością wszystkich postaci, w przeciwnym razie one znikną.
Gra wymagająca myślenia. Ustawiamy na planszy elementy w ten sposób, aby co najmniej jeden pojazd doprowadzić do wyjścia. Po drodze możemy zbierać bonusy uważając przy tym na przeszkody.
Rozwiąż zagadkę tego tajemniczego domu. Znajdź potrzebne przedmioty, konieczne przy wydostawaniu się z niego. Do gry posłuży myszka.
Zadaniem gracza jest jak najszybsze odnalezienie wyjścia. Za każdym razem ukaże się ono w innym miejscu. Po drodze trzeba zbierać banany, by zdobyć dodatkowe punkty. Do wykonania zdania posłużą strzałki.
Klikaj na klocki znajdujące się na planszy tak, aby czerwona kostka mogła po nich przejść. Pozbieraj żółte kwiatki i obracające się kule. W grze posługuj się myszką.
Zbieraj klucze, aby móc otwierać kolejne drzwi. Kierowanie postacią, przy pomocy strzałek oraz spacji.
Gra została stworzona na podstawie bajki, którą znają chyba wszystkie dzieci. Trzeba odnaleźć cyfry, ukryte pod różnymi postaciami. Kliknięcie w niewłaściwe miejsce, spowoduje stratę punktów.
W związku ze zmianą pory roku, zmienia się także strój naszej bohaterki. Klikaj na kategorie, aby poznać wszystkie opcje. Aby zmienić tło, kliknij na porę roku w prawym dolnym rogu ekranu.
Doskonała gra dla każdego, kto ma szybki refleks. Rzucaj jedzenie w ludzi pojawiających się w okienkach, lecz uważaj, by było ono takie, jakie jest do nich przypisane, bo inaczej się rozzłoszczą.
akira: skończyłam na 25 poz.-2066720 ( czy tylko tyle jest?)
akira: całkiem ciekawa gra
akira: i jeszcze jedno - gra jest w j. polskim ! coś niewiarygodne
akira: całkiem miła i fjna gra, choć mój wzrok już nie ten
tygrysica56: dziś poszło mi jeszcze gorzej, zostyły 4 literki ( akira)
tygrysica56: wcale nie jest aż taka łatwa z 26 podanych liter nie znalazłam3-ch - jak dla mnie za duże są czerwone kółka
trójkowcy: saraswqdwwdeweeweeeewe4rtgjhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggffffffde
trójkowcy: sara
KITTYCAT XD$$$567899: ????????????????????^%^#????????????xD ja tej gry nie rozumiem lol :( ????????!?!?!?!?!??!?!?!!??!?!?!!?!?!?!?!?!?!?!?!?
KITTYCAT XD$$$ 444: ?
wera: suyup
Anika Ćwierk: Lubię te grę odkąd przegrałam w masterchefie
Zdalna: Ekstra. Kocham tę stronę i gry escape! POLECAM!
Roszpunka: Ekstra. Kocham tę stronę i gry escape! POLECAM!
Na świecie istnieje wiele uzależnień, które mogą źle wpływać na organizm człowieka – niektóre tylko w niewielkim stopniu, a inne wręcz w ogromnym. W ostatnich latach pojawił się nowy rodzaj uzależnienia, który nie jest jeszcze tak obecny w świadomości społeczeństw jak np. alkohol czy papierosy – gry komputerowe. Być może wyda się to niewiarygodne, ale mnóstwo młodych ludzi całkowicie uzależnia się od wielogodzinnego przesiadywania przed ekranem komputera. Nie ma czemu się dziwić, bowiem realny świat pełen jest problemów i trudności, natomiast ten wirtualny oferuje graczowi stanie się zupełnie kimś innym w odległym, o wiele ciekawszym świecie. Największe żniwo wśród owych nałogowców zbierają gry online, które umożliwiają rozgrywkę z tysiącami ludzi z całego świata – pozwala to na stworzenie pewnej społeczności wśród graczy. Oczywiście istnieje jeszcze wiele innych rodzajów gier – gry dla dzieci, oferujące łatwość obsługi i kolorowy wygląd, gry dla dziewczyn traktujące o tematach atrakcyjnych tylko dla nich itp. Z pewnością nie można jednoznacznie oceniać gier i mówić, że są one złe. Jest to rozrywka jak każda inna, która została stworzona aby dawać człowiekowi przyjemność – i użytkowana z rozsądkiem spełnia swoje zadanie. Wielu ludzi jednak wciąga się w owy świat na tyle, że nie jest w stanie z niego wyjść – wtedy potrzebna jest już pomoc psychologów, bowiem staje się to zwykłym nałogiem, wcale nie mniej szkodliwym niż alkoholizm czy uzależnienie od papierosów. W samym graniu nie ma zatem nic złego, pod warunkiem, że robi się to z umiarem.