Posłuż się myszką, aby w jak najkrótszym czasie ułożyć podany obrazek w jedną całość. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie proste.
Zbierz porozrzucane paczki, aby święty Mikołaj mógł je dostarczyć przed świętami. Do gry posłuży myszka.
Przyjrzyj się podanym obrazkom, i wskaż wszystkie różnice pomiędzy nimi. Do gry użyj myszki.
Zbierz wszystkie przedmioty, omijając przeszkody i niebezpieczne obiekty. Kiedy zbierzesz już te najważniejsze na danym poziomie, to zmierzaj w kierunku wyjścia.
Dzieci bawią się papierową łódką. Muszą przesuwać ją - dmuchając w nią, tak aby pokonywać różne przeszkody i zdobywać punkty.
Kierowanie dużą ciężarówką z przyczepą nie jest takie łatwe, jakby mogło się wydawać. Przejdź pomyślnie każdy z testów, aby zdobyć miano najlepszego kierowcy. Poruszanie w grze przy pomocy strzałek.
Przejdź aż trzydzieści poziomów gry, aby uśmiechnięty lisek mógł dostać się do wesołej kuleczki. Po drodze eliminuj kolejne przeszkody. Do zabawy posłuży myszka.
Te trzy małe kobietki, przygotowują świąteczną imprezę. Nie mogą się już doczekać, aż wybierzesz dla nich odpowiednie, a do tego śliczne ubranie. Postaraj się, by wyglądały olśniewająco.
Twoim zadaniem jest znalezienie nowych domów, dla tych sympatycznych zwierzaków. Za pomocą myszki wybierz zwierzę i rzecz, której ono potrzebuje. Utrzymuj u zwierzątek stan zadowolenia i ogłaszaj je, by zostały zaadoptowane przez dobrych ludzi.
Strategia czasu rzeczywistego, w której zadaniem gracza jest... obrona przed atakami komputerowych najeźdźców. Budujemy twierdzą nie do zdobycia, awansujemy na kolejne poziomy oraz uczymy się nowych zaklęć - tak w uproszczeniu wygląda schemat rozgrywki. Do przejścia mamy aż 27 rund.
akira: skończyłam na 25 poz.-2066720 ( czy tylko tyle jest?)
akira: całkiem ciekawa gra
akira: i jeszcze jedno - gra jest w j. polskim ! coś niewiarygodne
akira: całkiem miła i fjna gra, choć mój wzrok już nie ten
tygrysica56: dziś poszło mi jeszcze gorzej, zostyły 4 literki ( akira)
tygrysica56: wcale nie jest aż taka łatwa z 26 podanych liter nie znalazłam3-ch - jak dla mnie za duże są czerwone kółka
trójkowcy: saraswqdwwdeweeweeeewe4rtgjhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggffffffde
trójkowcy: sara
KITTYCAT XD$$$567899: ????????????????????^%^#????????????xD ja tej gry nie rozumiem lol :( ????????!?!?!?!?!??!?!?!!??!?!?!!?!?!?!?!?!?!?!?!?
KITTYCAT XD$$$ 444: ?
wera: suyup
Anika Ćwierk: Lubię te grę odkąd przegrałam w masterchefie
Zdalna: Ekstra. Kocham tę stronę i gry escape! POLECAM!
Roszpunka: Ekstra. Kocham tę stronę i gry escape! POLECAM!
Na świecie istnieje wiele uzależnień, które mogą źle wpływać na organizm człowieka – niektóre tylko w niewielkim stopniu, a inne wręcz w ogromnym. W ostatnich latach pojawił się nowy rodzaj uzależnienia, który nie jest jeszcze tak obecny w świadomości społeczeństw jak np. alkohol czy papierosy – gry komputerowe. Być może wyda się to niewiarygodne, ale mnóstwo młodych ludzi całkowicie uzależnia się od wielogodzinnego przesiadywania przed ekranem komputera. Nie ma czemu się dziwić, bowiem realny świat pełen jest problemów i trudności, natomiast ten wirtualny oferuje graczowi stanie się zupełnie kimś innym w odległym, o wiele ciekawszym świecie. Największe żniwo wśród owych nałogowców zbierają gry online, które umożliwiają rozgrywkę z tysiącami ludzi z całego świata – pozwala to na stworzenie pewnej społeczności wśród graczy. Oczywiście istnieje jeszcze wiele innych rodzajów gier – gry dla dzieci, oferujące łatwość obsługi i kolorowy wygląd, gry dla dziewczyn traktujące o tematach atrakcyjnych tylko dla nich itp. Z pewnością nie można jednoznacznie oceniać gier i mówić, że są one złe. Jest to rozrywka jak każda inna, która została stworzona aby dawać człowiekowi przyjemność – i użytkowana z rozsądkiem spełnia swoje zadanie. Wielu ludzi jednak wciąga się w owy świat na tyle, że nie jest w stanie z niego wyjść – wtedy potrzebna jest już pomoc psychologów, bowiem staje się to zwykłym nałogiem, wcale nie mniej szkodliwym niż alkoholizm czy uzależnienie od papierosów. W samym graniu nie ma zatem nic złego, pod warunkiem, że robi się to z umiarem.